Hejka!
;D
Chciałabym, zapoznać Was z cenami, za sprzęt jeździecki (z decathlonu).
Zaczynamy? Pewnie!
Toczek
Mój toczek, jest z bardzo znanej (i porządnej!) firmy: Fouganzy.
Mogę ją polecić, ze względu na niezbyt drogą cenę, ładny design i oczywiście funkcjonalność, wygodę.
Tak wygląda:
Zdjęcie pochodzi ze strony decathlon
CENA: 79,99
Sztyblety
Ochroniliśmy głowę, więc czas na nogi! :D Ja mam sztyblety gumowe, jest też model skórzany. W zimie można je ocieplić ciepłymi wkładkami. Zostały wyprodukowane przez firmę Fouganza.
Tak wyglądają:
Zdjęcie pochodzi ze strony decathlon
CENA: 59,99
Bryczesy
Spodnie jeździeckie tanie nie są, ale wygodne ciepłe... no i oczywiście przeznaczone do jazdy konnej. Ahh... i znowu Fouganza! :D
Naprawdę warto! Zwłaszcza, że 4 dychy to nie jakaś straszna kasa.
Zobaczcie:
Zdjęcie pochodzi ze strony decathlon
CENA: 39,99
Bat (palcat)
Jest dość... ważny. Ja mam bat 65 cm, bo nie jest dla początkujących (45 cm),
a nie jest dla zaawansowanych (120 cm). Ja mam czarny, nie brudzi się. Jedyne co mam mu do zarzucenia, to to że się troszkę "skulkował". Firma Fouganza oczywiście :D.
CENA: 44,99
Sztylpy
Kolejna rzecz, w którą warto zainwestować. Dodatkowo łagodzą uderzenia bata i ocieplają nogi. Zakładamy je zamkiem od zewnątrz.
CENA: 59,99
PODSUMOWUJĄC
79,99
59,99
39,99
44,99
59,99
284,95
No cóż... cena wysoka. W sumie. Ale "na raty" nie będzie tak źle.
Kończę tego posta, rozpisałam się. W niedzielę pojadę na konie, zrobie zdjęcia,
więc je tutaj dodam.
~Kasia





Ten post przydał mi się dopiero teraz, ale brakuje tu innych sklepów i np. innych marek albo produktów. ;)
OdpowiedzUsuń