Hej!
Na
początek : w co się ubrać na pierwszą lekcję? Czy trzeba kupować
toczek, sztyblety, bryczesy? Oczywiście że nie! Zaraz się
przekonacie, co można
wygrzebać
z naszych szaf, tak żeby było nam jak najwygodniej!
Ok,
zaczynajmy! :)
1.
Spodnie
To
najważniejszy element ubioru jeźdźca. To spodnie stykają się z
siodłem,
więc
muszą być wytrzymałe. Najlepiej wziąć grube legginsy. Jeśli
mamy jeździć na polanie, czy otwartej ujeżdżalni, powinny być
ocieplane (zwłaszcza w okresie zimowym!)
2.
Buty
To
kolejny, bardzo ważny element ubioru. Najlepiej, żeby miały
gładką
powierzchnię. Można wziąć gumiaki.
3.
Koszula
Nie
trzeba tłumaczyć, że najlepiej wziąć bawełniany, naciągający
się t-shirt.
Dlaczego?
Ponieważ jeśli na rozgrzewce będzie np. dotykanie zadu konia, nie
damy rady zrobić tego w jakiejś nienaciągliwej koszulce.
Ewentualnie, można wziąć koszule.
4.
Skarpetki
Dodałam
skarpetki dla jaj? Nie, nie i jeszcze raz nie!
SKARPETY
SĄ WAŻNE, CHOĆ NIEDOCENIANE!!!
Najlepiej
wziąć podkolanówki,i naciągnąć je na spodnie, będą dodatkowo
ocieplać łydki i w późniejszych etapach, chronić przed
uderzeniami bata.
To
tyle w tym poście!
~Kasia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz
> Spam w komentarzach będzie usuwany
> Komentarze pisz na temat i zgodnie z regulaminem
> Linki do swoich blogów dodawajcie w zakładce Wasze Blogi