Heloł :))
Filip gdyby nie ten kisiel wywaliłabym Cię z bloga ... (zostałam udobruchana kisielem taa)
Ok, do tematu: Wypad do Agi! :D Było super!
Najpierw miałam być tylko ja i Królik Szablożębny (Aga) ale potem przyszła Żyrafa Ala i też nocowała. Cały czas grałyśmy w takie inne uno (tak gdzieś do północy) potem Aga i Ala zasnęły a ja czytałam "Ocalona" Aprilinne Pike, Aga mi miała ją pożyczyć ale jej zapomniałam...
Obudziłyśmy się o 10 i od razu w to takie inne uno. Potem zjadłyśmy śniadanie i znowu. ☺
Przebrałyśmy się, weszłyśmy na chwilę na kompa i trzeba było jeść obiad.
Mama Agi to umie robić spagetti ^^ Potem jeszcze na chwilę i przyjechał Filip
(on jest kuzynem Agi). I zrobiliśmy kisiel truskawkowo - żurawinowy ...ale nie zdążyłam zjeść i dostałam w miseczce do domu. Był pyszny! :D
I tak minęły dwa dni bez postów ode mnie.
Ok to do następnego <33
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz
> Spam w komentarzach będzie usuwany
> Komentarze pisz na temat i zgodnie z regulaminem
> Linki do swoich blogów dodawajcie w zakładce Wasze Blogi